Plac zabaw, pluszaki

Place dla dzieci w parkach

Wyjście z dzieckiem z domu na spacer jest rzeczą zupełnie normalną. Rodzice szukają miejsc względnie zacisznych oraz takich, gdzie jest dużo zieleni. Do takich miejsc należą okoliczne parki. Nie ma ich zbyt wiele w miastach, ale jakieś względnie zaciszne miejsce można znaleźć. Co prawda po parkach grasują psy ze swoimi opiekunami, często bez smyczy i notorycznie bez obowiązkowego kagańca, ale coraz częściej można spotkać wydzielone miejsca, przeznaczone na zabawę dla małych dzieci. Są to wydzielone obszary w parku i ogrodzone, gdzie psy mają zakaz wstępu. Na takich placach zabaw są piaskownice, huśtawki, różnego rodzaju drabinki, czy zjeżdżalnie. Sprzęt wygląda kolorowo i estetycznie. Aż chce się iść z dzieckiem. Wokół ogrodzenia ustawione są ławki dla opiekunów. Dzieci mogą poznawać tam nowych kolegów i koleżanki i spokojnie bawić się. Rodzice natomiast są spokojni, że dziecko nie będzie miało kontaktów z psimi odchodami. Wiele takich placów zabaw wydzielonych jest na nowych osiedlach mieszkaniowych i należy takie kroki pochwalać.

Czy dziecko powinno mieć pluszowe zabawki?

Spośród całego mnóstwa zabawek, oferowanych przez rynek, znaleźć można wiele kolorowych i ladach pluszowych zabawek. Chyba nie ma dziecka, które nie miałoby chociaż jednej takiej zabawki, którą wszędzie zabiera, nawet idąc do swojego łóżeczka spać. Zabawka taka traktowana jest jak Przytulanka. Jej miękkość, delikatna, puszysta tkanina sprawia, że dzieci wręcz uwielbiają z nimi spać. Często zdarza się, że są już poobrywane, pozszywane przez mamę i niesamowicie brudne, ale dziecko za żadne skarby nie chce oddać swojego ulubieńca do prania. Dosyć ciekawym zjawiskiem jest fakt, że jeżeli uda się takiego zakurzonego pluszaka wyrwać do prania, to okazuje się, że kiedy jest on już czysty, całkowicie spada zainteresowanie dziecka swoim dotychczasowym ulubieńcem i zaczyna ono szukać nowego. Trudno jest rodzicom zaakceptować fakt, że dziecko kocha swoją zabawkę taką, jaka ona właśnie jest w danej chwili. Może jednak pozwólmy maluchowi mieć swojego brudaska, o ile nie ma uczulenia na roztocza kurzu. Może z czasem dziecko samo zdecyduje się oddać nam zabawkę do wyprania.

Tagi: miś pluszowy, plac zabaw, pluszak, spacer, zabawki