Gry zespołowe
Do zabawy w grach zespołowych jest zwykle potrzebna większa grupa dzieci. Dlatego najczęściej jest to domena przedszkoli i szkół. Tam właśnie dzieci uczą się najróżniejszych gier zespołowych i to nie tylko takich związanych z rywalizacją sportową. Również takich, jak chociażby głuchy telefon, podchody czy berek. Większości dzieci taka zabawa bardzo odpowiada i chętnie korzystają z okazji, by wziąć w niej udział. Takie rozrywki, jak gry zespołowe mają też niewątpliwie ogromne znacznie dla zdrowego i prawidłowego rozwoju dziecka. Dzięki interakcjom z innymi dziećmi uczą się pracy w zespole, czasami też rywalizacji i niezwykle cennej umiejętności przegrywania. Nawet jeśli nasze dziecko wykazuje się początkowym sceptycyzmem, należy je koniecznie zachęcać do brania udziału w takich zabawach. Nigdy nie wolno jednak zarzucać dziecku, że coś z nim nie tak, raczej trzeba mu pokazywać zabawę z innymi dziećmi, jako coś przyjemnego i wartego uwagi. Wtedy jest znacznie większa szansa, że maluch da się przekonać.
Zabawy edukacyjne
Zabawki edukacyjne są znakomitym wynalazkiem. Dzięki nim dziecko można nauczyć bardzo wielu rzeczy, zupełnie bezstresowo. Oczywiście te rzeczy, których można nauczyć niemowlaka, mają raczej sens życiowy, niż są jakąś konkretną wiedzą i umiejętnością. Natomiast później, starsze dzieci, można uczyć różnych rzeczy, które przydadzą się na przykład w przedszkolu. Dzięki zabawkom edukacyjnym, dziecko można nauczyć między innymi rozpoznawać kolory, nazywać zwierzęta, a także liczyć. W ofercie sklepów z zabawkami zabawek edukacyjnych jest cała masa. Wystarczy po prostu wybrać konkretną dziedzinę i właściwie możemy ruszać do dzieła. Rzecz jasna, zanim wybierzemy powinniśmy się dobrze zastanowić czy upatrzona zabawka koresponduje w jakiś sposób z zainteresowaniami dziecka. Musimy też pamiętać, że taka zabawka nie będzie nam służyła zbyt długo. Krótko mówiąc, jej przydatność edukacyjna zaczyna się kończyć, gdy dziecko ją rozpracuje. Dlatego też dobrze pomyśleć o czymś kolejnym albo zawrzeć układ z kimś, kto ma dzieci w podobnym wieku, na wymianę takich zabawek.
Czasem, a może częściej dzieciakom przychodzą do głowy dziwne pomysły na zabawy, których nawet byśmy się nie spodziewali. Rąbią takie dziwne zabawy, które robią dużą furorę, co jest naprawdę szokujące. Takie wożenie pociechy na materacach po panelach daje naprawdę wiele radości albo schowanie ukochanego dziecka do pudełka lub zapakowanie go w plecak naprawdę z perspektywy dorosłego jest czymś bezsensu, a dla dziecka stanowi naprawdę niesamowitą frajdę. Ostatnio zdziwiło mnie interesujące zajęcie mojego bratanka, którego w żaden sposób nie można zakwalifikować w kategoriach zabaw, to zabawa bez zabawy, ale dla dziecka zabawa – siedzenie czy leżenie w fotelu na balkonie i krzyczenie, takie delikatne wrzaskliwe darcie się, które nam dorosłym właściwie nie przeszkadza, a dziecku dostarcza nieprzeciętnej rozrywki. Chyba jeszcze bardziej lubię zabawę w chowanego bez chowanego właściwie, bo dziecko chowa się tak, że je zawsze widać. Ono same staje się już niewidoczne w momencie, gdy zasłoni sobie oczy i to nic, że jest widziane przez wszystkich naokoło.