Zabawy bez charakteru zabaw
Czasem, a może częściej dzieciakom przychodzą do głowy dziwne pomysły na zabawy, których nawet byśmy się nie spodziewali. Rąbią takie dziwne zabawy, które robią dużą furorę, co jest naprawdę szokujące. Takie wożenie pociechy na materacach po panelach daje naprawdę wiele radości albo schowanie ukochanego dziecka do pudełka lub zapakowanie go w plecak naprawdę z perspektywy dorosłego jest czymś bezsensu, a dla dziecka stanowi naprawdę niesamowitą frajdę. Ostatnio zdziwiło mnie interesujące zajęcie mojego bratanka, którego w żaden sposób nie można zakwalifikować w kategoriach zabaw, to zabawa bez zabawy, ale dla dziecka zabawa – siedzenie czy leżenie w fotelu na balkonie i krzyczenie, takie delikatne wrzaskliwe darcie się, które nam dorosłym właściwie nie przeszkadza, a dziecku dostarcza nieprzeciętnej rozrywki. Chyba jeszcze bardziej lubię zabawę w chowanego bez chowanego właściwie, bo dziecko chowa się tak, że je zawsze widać. Ono same staje się już niewidoczne w momencie, gdy zasłoni sobie oczy i to nic, że jest widziane przez wszystkich naokoło.
Zabawy na podwórku
Najwięcej radości zdaje się, że dają zabawy na ukochanym podwórku. Nawet zwykły plac koło bloku jest ciekawym miejscem, w którym może dziecko realizować swoje małe marzenia. To świetne miejsce do zabaw z rówieśnikami i właściwie oni są tutaj najważniejsi. Samo towarzystwo właściwie jak i w przypadku spotkań wśród dorosłych, najważniejsi są zawsze ludzie. Dzieci realizują się również w środowisku rówieśniczym, konfrontują wówczas swoje pomysły z innymi, a takie połączenie często kończy się katastrofą, która niesie jednak ze sobą naukę wychowawczą. Kontakt z kolegami i koleżankami jest pewna podstawą, której dziecko sprawdza swoje możliwości interpersonalne. Dzieciaki wzajemnie się, kolokwialnie mówiąc, nakręcają. Samo w pojedynkę często pozostaje bez motywacji do działania, staje się apatyczne. Towarzystwu zawsze przypisać należy entuzjazm, a to dodatkowo wpływa na rozwój dziecka. Ważne z tej perspektywy okazuje się zapisanie dziecka do przedszkola i danie mu możliwości kontaktu z rówieśnikami.
W czasie deszczu dzieci się nudzą – to powszechnie znana jest rzecz! Co powinieneś/powinnaś zrobić, żeby Twoje, właśnie Twoje Dziecko nie nudziło się w czasie deszczu? Odpuść, wychilluj, wyluzuj się i pomyśl, że to teraz właśnie masz niepowtarzalną okazję na to, by pobawić się ze swoim dzieckiem na totalnym luzie. To przecież tylko o to chodzi w tych wszystkich grach i zabawach – o bliskość i tworzenie więzi międzyludzkich. Na to, żeby budować więzi, badać zachowania innych i siebie w różnych sytuacjach, które przecież stwarzane są w czasie takich zabaw. Dzięki temu dziecko wciąż ma nowe bodźce do rozwoju, które pozwalają mu pogłębić swoją wiedzę o sobie i sprawdzić się w różnych, innych, niecodziennych dla niego sytuacjach, na co nic innego by nie pozwoliło tak dobrze i w takim stopniu, jak pozwala na to zabawa z innymi dziećmi w podobnym wieku. To właśnie interakcje z rówieśnikami rozwijają najbardziej nasze zdolności do życia w społeczeństwie. Dzięki temu nasze dzieci nie są odludkami i nie uciekają w ciemne kąty.
To także jest wyrządzanie krzywdy dziecku, poprzez zbytnią nadopiekuńczość i trzęsenie się nad małym terrorystą. Poza tym dzieci uwielbiają takie sytuacje i są naprawdę dobre w tym, żeby je sprytnie wykorzystywać i wchodzić rodzicom na głowę i dobrze się bawić tym, że mogą sobie spokojnie rządzić rodzicami. Wśród różnych gier i zabaw wieku dziecięcego możemy z łatwością wyróżnić zabawy dla chłopców, zabawy dla dziewczynek i zabawy dla obu płci, które nadają się zarówno dla chłopców jak i dla dziewczynek. Do zabaw dla chłopców możemy swobodnie zaliczyć zabawy typu militarnego, a więc takie, w których chłopcy są myśliwym, snajperami, żołnierzami, takie w których pełnią typowo męskie role. Dziewczynki wolą zabawy inne, spokojniejsze w charakterze – zabaw lalkami, zabawa w dom, zbieranie różnych itemów, bardziej może związane z plastycznymi uzdolnieniami, dłubanie w jakichś piórkach. A ja obrastam w piórka, bo mi Majka słodzi
Na pewno nie jeden już raz w naszym życiu spotkaliśmy się z niezwykle trudnym zadaniem, jakim bez wątpienia jest zapewnienie rozrywki naszym dzieciom w różnej sytuacji. Bywają bowiem sytuacje różne – możemy mieć problem z tym, jak zająć dziecko w czasie deszczu, możemy mieć problem jakie znaleźć zajęcie dla małego potwora w trakcie wakacji, a równie dobrze, ale to już moim osobistym zdaniem jest patologia, możemy mieć problem co w ogóle zrobić z dzieckiem i jak z nim rozmawiać. No ale w naszym kraju dochodzi przecież także i do takich absurdów jak rodzice, którzy nie dają sobie rady z wychowaniem własnych dzieci. Nie jest bowiem żadną regułą to, że na dzieci decydują się osoby rzeczywiście do tego stworzone. Często bowiem dzieci posiadają osoby, które absolutnie się do tego nie nadają i wcale ich mieć nie powinny. Wtedy dzieci takie jak najbardziej możemy uznać za pokrzywdzone przez zły los, ponieważ przez to, że posiadają takich, a nie innych rodziców, ich wyobraźnia jest uboższa, możliwości rozwoju są ograniczone, i jeżeli same się nie rozwiną, no to chyba nikt ich nie rozwinie…