Zabawy w parku z kilkulatkiem

Zabawy w parku

Dzieci uwielbiają zabawy na świeżym powietrzu. Nie muszą tam mieć nawet zbyt wiele atrakcji, ich nieograniczona wyobraźnia potrafi załatwić takie drobiazgi, jak niedostatki sprzętowe. Jednak w niektórych parkach to wcale nie jest konieczne. Bardzo wiele miejskich parków, ma pewną pulę atrakcji dla dzieci. Najczęściej są to bardzo dobrze wyposażone place zabaw w nowoczesnym stylu. W takim miejscu możemy liczyć na przykład na to, że będzie tam dobrze zabezpieczony małpi gaj, w którym dzieciaki będą mogły sobie beztrosko baraszkować. Oprócz tego zwykle są też czyste, zadbane piaskownice. Zapewne też to, co najczęściej jest w takich miejscach, czyli różnego typu huśtawki. Poza tym takie place zabaw w parkach mają tę cudowną cechę, że dzieci jest tam dużo, więc nie ma obawy, że maluch zostanie bez towarzystwa. Dodatkowo najczęściej w okolicy są ławeczki, na których można usiąść, by poobserwować dziecko i upewnić się, ze na pewno bawi się bezpiecznie. Przy okazji można też wymienić trochę ploteczek z innymi mamami.

Zabawy z kilkulatkiem

Trzylatek to dziecko, które jest żywo zainteresowane otoczeniem i chętnie się uczy. Bardzo absorbuje je zabawa, ale potrafi też powtarzać różne czynności wielokrotnie. Dlatego trzeba dla takiego malucha mieć bardzo dużo cierpliwości. Dobrze też mieć go ciągle na oku, bo taki mały odkrywca chętnie podejmuje się na przykład wspinaczek po meblach. Najlepiej wiec planować sobie dobrze czas z takim dzieckiem. Można się z nim pobawić. Dobre do takich celów są edukacyjne układanki. Na przykład takie, w których trzeba wpasowywać elementy w odpowiednie otwory. Dziecko chętnie będzie się czymś takim bawiło. Ucieszy się, gdy mu się uda. Bardzo możliwe, że będzie chciało powtarzać ten sukces kilkakrotnie. Należy to przyjąć ze spokojem i z cierpliwością. Inną równie dobrą rozrywka dla takiego malca są zabawki, w których trzeba nazywać różne elementy. Dzięki temu dziecko, będzie mogło nie tylko się bawić, ale też uczyć. Zresztą takie maluchy bardzo chętnie się uczą i traktują naukę jak zabawę, oczywiście dokąd się nie znudzą.

Tagi: dzieci, dziecko, małpi gaj, plac zabaw, trzylatek, zabawki edukacyjne, zabawy

W zespole czy edukacyjnie?

Gry zespołowe

Do zabawy w grach zespołowych jest zwykle potrzebna większa grupa dzieci. Dlatego najczęściej jest to domena przedszkoli i szkół. Tam właśnie dzieci uczą się najróżniejszych gier zespołowych i to nie tylko takich związanych z  rywalizacją sportową. Również takich, jak chociażby głuchy telefon, podchody czy berek. Większości dzieci taka zabawa bardzo odpowiada i chętnie korzystają z okazji, by wziąć w niej udział. Takie rozrywki, jak gry zespołowe mają też niewątpliwie ogromne znacznie dla zdrowego i prawidłowego rozwoju dziecka. Dzięki interakcjom z innymi dziećmi uczą się pracy w zespole, czasami też rywalizacji i niezwykle cennej umiejętności przegrywania. Nawet jeśli nasze dziecko wykazuje się początkowym sceptycyzmem, należy je koniecznie zachęcać do brania udziału w takich zabawach. Nigdy nie wolno jednak zarzucać dziecku, że coś z nim nie tak, raczej trzeba mu pokazywać zabawę z innymi dziećmi, jako coś przyjemnego i wartego uwagi. Wtedy jest znacznie większa szansa, że maluch da się przekonać.

Zabawy edukacyjne

Zabawki edukacyjne są znakomitym wynalazkiem. Dzięki nim dziecko można nauczyć bardzo wielu rzeczy, zupełnie bezstresowo. Oczywiście te rzeczy, których można nauczyć niemowlaka, mają raczej sens życiowy, niż są jakąś konkretną wiedzą i umiejętnością. Natomiast później, starsze dzieci, można uczyć różnych rzeczy, które przydadzą się na przykład w przedszkolu. Dzięki zabawkom edukacyjnym, dziecko można nauczyć między innymi rozpoznawać kolory, nazywać zwierzęta, a także liczyć. W ofercie sklepów z zabawkami zabawek edukacyjnych jest cała masa. Wystarczy po prostu wybrać konkretną dziedzinę i właściwie możemy ruszać do dzieła. Rzecz jasna, zanim wybierzemy powinniśmy się dobrze zastanowić czy upatrzona zabawka koresponduje w jakiś sposób z zainteresowaniami dziecka. Musimy też pamiętać, że taka zabawka nie będzie nam służyła zbyt długo. Krótko mówiąc, jej przydatność edukacyjna zaczyna się kończyć, gdy dziecko ją rozpracuje. Dlatego też dobrze pomyśleć o czymś kolejnym albo zawrzeć układ z kimś, kto ma dzieci w podobnym wieku, na wymianę takich zabawek.

Tagi: dzieci, grupa, gry zespołowe, przedszkole

Układanki, twister

Układanki

Układanki, to coś co dzieci uwielbiają. Oczywiście taka układanka musi być dopasowana do wieku i umiejętności dziecka. Tylko wtedy gwarantuje dobrą zabawę. Układanki mogą być bardzo różne, od dużych, drewnianych elementów z których składa się obrazek, przez zwykłe puzzle, a skończywszy na układankach trójwymiarowych. Wybierając taką układankę dla dziecka, koniecznie trzeba się zastanowić, nie tylko nad jego możliwościami, ale też i zainteresowaniami. Dla miłośnika samochodów, powinna się znaleźć układanka z takim właśnie motywem. Z kolei dla miłośniczki Hanny Montany powinno się znaleźć coś z tą bohaterką. Nawet jeśli wydaje nam się to absurdalne albo niestosowne, trzeba wziąć pod uwagę preferencje dzieci, by nie poczuły, że ich opinia jest nieistotna lub marginalizowana. W takiej kwestii na pewno możemy pozwolić dziecku zamanifestować swoją osobowość. Zresztą najprawdopodobniej bohater, którego dziś uważamy za niezdrowego, niebawem zostanie porzucony dla jakiegoś nowego. Niestety nie ma gwarancji, że ten przypadnie nam do gustu.

Twister

Twister to rodzaj zabawy ruchowo-zręcznościowej. Potrzeba do niej maty z dwudziestoma czterema barwnymi kołami i tarczy ze strzałkami. Twister jest świetną zabawą, dopiero, gdy graczy jest kilku. Jeśli chodzi o wiek uczestników, to muszą oni mieć co najmniej cztery lata. Oprócz graczy musi też być sędzia. Gra polega na tym, żeby zgodnie z tym, co pokaże tarcza ze strzałkami położyć odpowiednią kończynę na właściwym kolorowym polu. Wypełniania poleceń pilnuje sędzia. Grę wygrywa ten, kto jako ostatni spośród wszystkich graczy straci równowagę. W tę grę mogą grać dzieci, ale równie dobrze gra się też rodzinnie. Zabawa zawsze jest świetna i dzieci bardzo ją lubią. Zresztą dorośli również, bo i ci, grają w twistera na imprezach. Zestawy do gry w twistera można kupić w zwykłym sklepie z zabawkami. Szukać go trzeba w okolicach półek z układankami i grami. Czasami, ale jest to jednak rzadkość, można kupić dywan w twisterowy wzór. Może on znakomicie zastąpić plastikową matę z zestawu. Poza tym zdecydowanie przyjemniej się na nim przegrywa.

Tagi: dzieci, gra, puzzle, układanki, zabawa

Bankowe i z piłką…

Zabawy bankowe

Mówiąc zabawy bankowe, człowiek mógłby mieć skojarzenia z pewnikami, które odnajdą się wśród młodszego pokolenia. Chodzi jednak o wszelkie gry związane z bankiem. Ile razy człowiek będąc dzieckiem, nie próbował wcielić się w rolę dorosłych pracujących w banku czy innym urzędzie? Frajdę sprawiało przygotowanie banknotów, stworzenie książeczek czekowych. Dużo radości zawsze dawały pożyczki, gdy ktoś miał długi, to było coś. Przy użyciu sztucznie wyprodukowanych pieniędzy, ale uprzednio już przygotowanych, bo będących składnikami gry można również świetnie się bawić w różnym gronie, nawet łącząc młodszą generację ze starszą. Rzecz mianowicie o grach typu „Fortuna” czyli starsza wersja współcześnie cieszącej się duża popularnością gry „Monopoly” czy o innej nazwie „EuroBinzes”. I okazuje się, że siedzenie przy jednym stole, rzucanie kostką i kupowanie różnych obiektów z możliwością zaciągnięcia pożyczki jest wcale nie mniejszą frajdą niż jakieś gry komputerowe. Spędzać w taki sposób za stołem czas można nawet godzinami, o ile nie całymi dniami.

Zabawy z piłką

Chyba nikt nie wyobraża sobie życia na podwórku lub na ulicy przy domu na wsi bez piłki i gry do wieczora w zbijanego czy siatkówkę typu podwórkowego. To był szał. Człowiek potrafił siedzieć na tej ulicy i grać do upadłego, Nie przeszkadzały nawet jeżdżące samochody, a trzeba było zawsze oczywiście zaczekać, aż przejadą. Fenomen zbijanego zastanawia do dziś, bo dostarcza naprawdę wyjątkowej adrenaliny, o czym świadczy fakt poświęcania mu tak dużej ilości czasu. Wciąga tak samo jak gra w siatkę. Innym jakby rodzajem, wersją tej gry na dwie drużyny jest zbijany w kółku, gdy odbija się piłkę jak podczas gry w siatkę do momentu skuszenia. Osoba, która nie odbiła piłki wędruje do środka kółka i czeka na wybawienie, czyli moment złapania przez siebie piłki lub osoby innej, która również skusiła. Taka wersja zbijanego nazywa się „Śledź”, choć pochodzenie nazwy naprawdę trudno wyjaśnić, bo co ma śledź do nie łapania piłki podczas gry!? Właściwie to może stanowić sposób na grę łamigłówkę, zatem zachęcam do stworzenia wersji odkrywających etymologię nazwy tej interesującej gry.

Tagi: bank, kółko, pieniądze, piłka, śledź, stół

Na podwórku czy w domu?

Zabawy podwórkowe

Chłopcy często grali w tak zwanego cymbergaja. Była to mini-gra w piłkę nożną; w cymbergaja grało się np. na ławkach szkolnych monetami, które popychane były grzebieniem. Kolejną grą chłopięcą była gra w dołek: na podwórku wykopywało się starą, 5 złotową monetą dołek, następnie wyrównywało się z grubsza wokół niego teren i z odległości ok. trzech metrów rzucało się doń monetami 1 złotowymi. Wszyscy z upodobaniem jeździli na wrotkach. Szczytem marzeń było posiadanie solidnych metalowych wrotek. Dziewczynki lubiły zakopywać widoczki. W wiadomym sobie miejscu wykopywało się w ziemi mały dołek, kładło się tam kawałek sreberka po czekoladzie lub zasuszony kwiatek i przykrywało szkiełkiem. Chłopcy uwielbiali wykopywać te skarby. Często grało się także w grzyba. Gra polegała na takim rzucaniu pilnikiem, aby wbił się w ziemię jak najdalej od miejsca rzutu. Najchętniej dzieciaki zbierały się na trzepakach, gdzie wyprawiało się różnego rodzaju akrobacje, które czasami kończyły się nabitym guzem lub zdartym kolanem.

Gry komputerowe dla przedszkolaków

Male dzieci mają do czynienia z komputerem od najmłodszych lat. Już przedszkolaki mogą spędzić swój wolny czas, grając na komputerze. Wybór gier dla małych dzieci jest dosyć duży. Zwraca się uwagę, aby nie zawierały one elementów agresji. Gry komputerowe dla najmłodszych mają na celu zapoznanie dziecka z pewnymi zjawiskami przyrody, z zaznajomieniem kształtów, kolorów, cyfr, liter, a dla nieco starszych dzieci, naukę czytania i liczenia. Zabawy przy grach komputerowych nie są niczym złym, jeżeli dawkowane są w odpowiednich porcjach. Wiadomo jest, że dłuższe przesiadywanie przy komputerze osłabia wzrok. Na naszym domowym krzesełku, jakie ustawiamy przed komputerem, dziecko nie będzie siedziało prawidłowo, ponieważ nóżki będą zwisać i nie będą oparte o podłoże. Do tego, monitor będzie zbyt wysoko w stosunku do twarzy i oczu dziecka. Jeśli już rodzice zgadzają się, aby dziecko spędzało czas przy grach komputerowych, to nie powinien on przekraczać trzydziestu minut dziennie. Niezbędny jest tu rozsądek i umiar.

Tagi: gra w dołek, gry, komputer, piłka nożna, podwórko

Coś na deszcz…

Gry na deszcz

W czasie deszczu dzieci się nudzą – to powszechnie znana jest rzecz! Co powinieneś/powinnaś zrobić, żeby Twoje, właśnie Twoje Dziecko nie nudziło się w czasie deszczu? Odpuść, wychilluj, wyluzuj się i pomyśl, że to teraz właśnie masz niepowtarzalną okazję na to, by pobawić się ze swoim dzieckiem na totalnym luzie. To przecież tylko o to chodzi w tych wszystkich grach i zabawach – o bliskość i tworzenie więzi międzyludzkich. Na to, żeby budować więzi, badać zachowania innych i siebie w różnych sytuacjach, które przecież stwarzane są w czasie takich zabaw. Dzięki temu dziecko wciąż ma nowe bodźce do rozwoju, które pozwalają mu pogłębić swoją wiedzę o sobie i sprawdzić się w różnych, innych, niecodziennych dla niego sytuacjach, na co nic innego by  nie pozwoliło tak dobrze i w takim stopniu, jak pozwala na to zabawa z innymi dziećmi w podobnym wieku. To właśnie interakcje z rówieśnikami rozwijają najbardziej nasze zdolności do życia w społeczeństwie. Dzięki temu nasze dzieci nie są odludkami i nie uciekają w ciemne kąty.

Zabawy kształcą

Zabawy kształcą dzieci w każdym wieku. Jak wszystkim już chyba w tym momencie wiadomo, dzieci najłatwiej się uczą poprzez zabawę i właśnie w ten sposób najlepiej i najłatwiej im przemycać nowe wiadomości, które na kolejnym etapie swojego rozwoju powinny sobie przyswoić. Dziecko chłonie wtedy wiedzę jak gąbka, i robi to w ogóle tego nie zauważając, przy minimalnym nakładzie swojej pracy i przy żadnym wkładzie energii związanej z tym, żeby zapamiętać. Dziecko uczy się wtedy mimowolnie, jakby mimochodem łykało tabletki z nowymi wiadomościami. Oczywiście, rzecz ma się tak z językami. Rzecz także ma się tak z grami komputerowymi, które posiadają w sobie dużo wiadomości edukacyjnych i walorów takowych, jednak… No cóż, nie jest to proste, być dzieckiem. Dzieci lubią się bawić i należy to skrzętnie wykorzystywać, bo nie będzie już innej, lepszej okazji na to, żeby dzieci tak łatwo mogły się nauczyć tak wielu rzeczy w tak krótkim czasie. Należy więc czas dzieciństwa bardzo dobrze wykorzystywać szczególnie u małych dzieci.

Tagi: deszcz a zabawy, klocki lego, pobaw się ze mną, układanie puzzli, zabawy rozwojowe, zabawy w czasie deszczu

Gry…

Gry na zewnątrz

To także jest wyrządzanie krzywdy dziecku, poprzez zbytnią nadopiekuńczość i trzęsenie się nad małym terrorystą. Poza tym dzieci uwielbiają takie sytuacje i są naprawdę dobre w tym, żeby je sprytnie wykorzystywać i wchodzić rodzicom na głowę i dobrze się bawić tym, że mogą sobie spokojnie rządzić rodzicami. Wśród różnych gier i zabaw wieku dziecięcego możemy z łatwością wyróżnić zabawy dla chłopców, zabawy dla dziewczynek i zabawy dla obu płci, które nadają się zarówno dla chłopców jak i dla dziewczynek. Do zabaw dla chłopców możemy swobodnie zaliczyć zabawy typu militarnego, a więc takie, w których chłopcy są myśliwym, snajperami, żołnierzami, takie w których pełnią typowo męskie role. Dziewczynki wolą zabawy inne, spokojniejsze w charakterze – zabaw lalkami, zabawa w dom, zbieranie różnych itemów, bardziej może związane z plastycznymi uzdolnieniami, dłubanie w jakichś piórkach. A ja obrastam w piórka, bo mi Majka słodzi ;) Łobuz z niego! Zaiste. Poza tym to dzieci są złe! Bardzo okrutnie złe.

Gry na nudę

Dla dzieci w czasie deszczu w domu można wymyślić naprawdę wcale wiele zabaw. Na czele można wymienić tu takie klasyki jak gra w chowanego, która sprawdza się absolutnie w każdych warunkach, a także na przykład ciepło – zimno. Zabawa w ciepło – zimno polega na tym, żę należy schować jedną, małą, błyszczącą kulkę (najlepiej), ale może to być każda inna rzecz, oczywiście. Miejsce ukrycia przedmiotu należy wskazywać mówiąc osobie szukającej podpowiedzi tylko i wyłącznie na zasadzie ciepło – gdy osoba znajduje się blisko i zimno – gdy osoba od przedmiotu ukrytego znacząco się oddala lub też wykazuje minimalne powinowactwo do odnalezienia danego przedmiotu, co wcale sprawy nie ułatwia. Jest to zabawa rozwijająca aspekty spostrzeżeń, postrzegania świata, twórczego, abstrakcyjnego myślenia i myślenia w różnych płaszczyznach, jak również są tu początki analizy zachowań innych – gdzie pójdzie? Czego dotknie napierw? Gdzie najpierw skieruje swe kroki? Dziecko wtedy łatwo uczy się myślenia za kogoś i wczuwania się w cudzą rolę.

Tagi: dziecko się nudzi, gry granna, gry słowne, rozrywki dla dzieci, rysowanie z dziećmi, zabawy dziecięce