Gry na deszcz
W czasie deszczu dzieci się nudzą – to powszechnie znana jest rzecz! Co powinieneś/powinnaś zrobić, żeby Twoje, właśnie Twoje Dziecko nie nudziło się w czasie deszczu? Odpuść, wychilluj, wyluzuj się i pomyśl, że to teraz właśnie masz niepowtarzalną okazję na to, by pobawić się ze swoim dzieckiem na totalnym luzie. To przecież tylko o to chodzi w tych wszystkich grach i zabawach – o bliskość i tworzenie więzi międzyludzkich. Na to, żeby budować więzi, badać zachowania innych i siebie w różnych sytuacjach, które przecież stwarzane są w czasie takich zabaw. Dzięki temu dziecko wciąż ma nowe bodźce do rozwoju, które pozwalają mu pogłębić swoją wiedzę o sobie i sprawdzić się w różnych, innych, niecodziennych dla niego sytuacjach, na co nic innego by nie pozwoliło tak dobrze i w takim stopniu, jak pozwala na to zabawa z innymi dziećmi w podobnym wieku. To właśnie interakcje z rówieśnikami rozwijają najbardziej nasze zdolności do życia w społeczeństwie. Dzięki temu nasze dzieci nie są odludkami i nie uciekają w ciemne kąty.
Zabawy kształcą
Zabawy kształcą dzieci w każdym wieku. Jak wszystkim już chyba w tym momencie wiadomo, dzieci najłatwiej się uczą poprzez zabawę i właśnie w ten sposób najlepiej i najłatwiej im przemycać nowe wiadomości, które na kolejnym etapie swojego rozwoju powinny sobie przyswoić. Dziecko chłonie wtedy wiedzę jak gąbka, i robi to w ogóle tego nie zauważając, przy minimalnym nakładzie swojej pracy i przy żadnym wkładzie energii związanej z tym, żeby zapamiętać. Dziecko uczy się wtedy mimowolnie, jakby mimochodem łykało tabletki z nowymi wiadomościami. Oczywiście, rzecz ma się tak z językami. Rzecz także ma się tak z grami komputerowymi, które posiadają w sobie dużo wiadomości edukacyjnych i walorów takowych, jednak… No cóż, nie jest to proste, być dzieckiem. Dzieci lubią się bawić i należy to skrzętnie wykorzystywać, bo nie będzie już innej, lepszej okazji na to, żeby dzieci tak łatwo mogły się nauczyć tak wielu rzeczy w tak krótkim czasie. Należy więc czas dzieciństwa bardzo dobrze wykorzystywać szczególnie u małych dzieci.
To także jest wyrządzanie krzywdy dziecku, poprzez zbytnią nadopiekuńczość i trzęsenie się nad małym terrorystą. Poza tym dzieci uwielbiają takie sytuacje i są naprawdę dobre w tym, żeby je sprytnie wykorzystywać i wchodzić rodzicom na głowę i dobrze się bawić tym, że mogą sobie spokojnie rządzić rodzicami. Wśród różnych gier i zabaw wieku dziecięcego możemy z łatwością wyróżnić zabawy dla chłopców, zabawy dla dziewczynek i zabawy dla obu płci, które nadają się zarówno dla chłopców jak i dla dziewczynek. Do zabaw dla chłopców możemy swobodnie zaliczyć zabawy typu militarnego, a więc takie, w których chłopcy są myśliwym, snajperami, żołnierzami, takie w których pełnią typowo męskie role. Dziewczynki wolą zabawy inne, spokojniejsze w charakterze – zabaw lalkami, zabawa w dom, zbieranie różnych itemów, bardziej może związane z plastycznymi uzdolnieniami, dłubanie w jakichś piórkach. A ja obrastam w piórka, bo mi Majka słodzi
Na pewno nie jeden już raz w naszym życiu spotkaliśmy się z niezwykle trudnym zadaniem, jakim bez wątpienia jest zapewnienie rozrywki naszym dzieciom w różnej sytuacji. Bywają bowiem sytuacje różne – możemy mieć problem z tym, jak zająć dziecko w czasie deszczu, możemy mieć problem jakie znaleźć zajęcie dla małego potwora w trakcie wakacji, a równie dobrze, ale to już moim osobistym zdaniem jest patologia, możemy mieć problem co w ogóle zrobić z dzieckiem i jak z nim rozmawiać. No ale w naszym kraju dochodzi przecież także i do takich absurdów jak rodzice, którzy nie dają sobie rady z wychowaniem własnych dzieci. Nie jest bowiem żadną regułą to, że na dzieci decydują się osoby rzeczywiście do tego stworzone. Często bowiem dzieci posiadają osoby, które absolutnie się do tego nie nadają i wcale ich mieć nie powinny. Wtedy dzieci takie jak najbardziej możemy uznać za pokrzywdzone przez zły los, ponieważ przez to, że posiadają takich, a nie innych rodziców, ich wyobraźnia jest uboższa, możliwości rozwoju są ograniczone, i jeżeli same się nie rozwiną, no to chyba nikt ich nie rozwinie…